sylwestermis.pl
myśl ·

Pozwól temu dojrzeć

„And the reality is you can't fuck up your art no matter how hard you may try."

„A rzeczywistość jest taka, że nie da się zepsuć swojej sztuki, bez względu na to, jak mocno byś próbował."

Pomyśl o obrazie, który dopiero powstaje. Każda plama farby, zanim wyschnie, wygląda jak coś, co można jeszcze poprawić. A jednak dzieło nie potrzebuje nieustannego pilnowania — potrzebuje tylko przestrzeni, żeby móc się wydarzyć.

Ciągłe korygowanie na bieżąco nie daje dziełu — czy życiu — dojrzeć do własnego kształtu. Coś, co jest bez przerwy poprawiane, nigdy nie ma szansy pokazać, czym właściwie miało być. Zamiast tego widzimy tylko ślady pośpiechu tego, kto poprawiał — nie kształt samej rzeczy.

Możesz odetchnąć. Nie musisz doglądać każdego ruchu, żeby mieć pewność, że to, co robisz, jest właściwe. Fala nie sprawdza, czy dobrze uderza o brzeg. Kamień nie waha się, jaki kształt przybrać pod naporem wody. One po prostu , a kształt przychodzi sam, z czasem.

To nie znaczy, że nic nie ma znaczenia. Życie niesie prawdziwe konsekwencje — dla ciebie i dla tych, którzy są obok ciebie. Ale opieka nie musi oznaczać kontroli. Można iść obok czegoś z troską, a mimo to zostawić mu przestrzeń, żeby samo znalazło swoją drogę.

Sztuki nie da się zepsuć, bo nie ma punktu z zewnątrz, który mówiłby, że powinna wyglądać inaczej. Twoje życie — tak samo — nie jest brudnopisem czegoś idealnego, co dopiero ma nadejść. Już teraz, niedokończone, jest dokładnie tym, czym ma być.